Koniec raju podatkowego w Szwajcarii?
- niewolnicybankowi
- 24 lut 2015
- 1 minut(y) czytania
Z kolei bankierzy szwajcarscy starając się chronić „tradycji” argumentują, że depozyty transgraniczne przyciągnęła stabilność i atrakcyjność inwestycyjna ich kraju, cechy, które będą nadal zwabić osoby o grubych portfelach. Twierdzą, że nie dopracowane i niejasne przepisy, różniące się w poszczególnych krajach nie pozwalają na pełną współpracę z zagranicznymi organami podatkowymi. Uważają się przy tym za swoiste „kozły ofiarne” zarzucając, że podobne działania nie są podejmowane wobec choćby innych rajów podatkowych zlokalizowanych na Wyspach Normandzkich czy w Miami (gdzie swoje dochody ukrywają Latynosi). Ale zmiany wydają się nieuniknione. Kostki domina zostały już poruszone.








































Komentarze